Zostać czy nie?
Już niebawem ukaże się pierwsza książka z nowej serii zainicjowanej przez wydawnictwo Czarne. Tytuł serii mówi sam za siebie „Proza świata”, co oznacza, że oficyna zamierza wyjść poza klimaty europejskie. „Jeszcze rok” Sany Krasikov, zbiór opowiadań rozpoczynający serię, jest dobrym pomostem łączącym stare przyzwyczajenia wydawcy z nowymi ambicjami. Krasikov to młoda Gruzinka mieszkająca obecnie w Stanach i pisząca po angielsku. Cieszę z niej szczególnie, bo jest doskonałym dowodem na to, że nie można się krzywić na krótką formę i w ten sposób pozbawiać czytelnika kontaktu z tym, co naprawdę wyborne.
Opowiadania Sany są mocno ze sobą spojone – traktują o emigrantkach, przeważnie Gruzinkach jak autorka. Jej bohaterki uchwycone zostały w stanie zawieszenia, nie wiedzą, czy wrócą czy nie, bo wciąż nie mogą się zaadaptować do nowych warunków. Dają sobie więc jeszcze rok, a może kolejny, wierząc, że potem wszystko się zmieni. Wreszcie podejmą decyzję. Sytuacja emigrantek ładnie się tu przekłada na sytuację ciągłego odkładania szczęścia na potem, tej tkwiącej w wielu ludziach nadziei, że coś się samo cudownie kiedyś załatwi albo że wreszcie wystarczy odwagi, by wszystko rzucić w diabły. Pięknie to napisane, nasycone odrobiną wschodniego absurdu, ale pozbawione okrucieństwa wobec portretowanych.
Comments
Leave a Reply